Pracujemy na nie już od pierwszych chwil bycia rodzicem. Dorastanie dziecka to czas niełatwej próby.

Rodzice nastolatków często mówią, że najtrudniej porozumieć im się z własnymi dziećmi. Rzeczywiście przychodzi taki czas, kiedy znalezienie wspólnego języka jest trudne, a trzaskanie drzwiami i wzajemne pretensje tylko piętrzą problemy.

To właśnie moment, kiedy warto zmienić formułę komunikacji z dzieckiem. Spróbuj wejść w jego buty, popatrzeć z jego perspektywy. Dorasta, wiec zaczyna mieć własne zdanie. Pojawiają się u niego problemy i wątpliwości. Obiektywnie ma trudno! I jeszcze ta burza hormonalna, która utrudnia trzymanie emocji na wodzy. Pamiętaj o tym, gdy brak ci cierpliwości, gdy natrafiasz na mur milczenia. Jeśli dotąd tak nie było, zacznij uważać nastolatka za równoważnego partnera w dyskusji. Popełniasz błędy z pospiechu, zmęczenia, to normalne. Warto jednak wiedzieć co zrobić, żeby było ich mniej.

Reguła 1 – używaj sprawdzonych trików zachęcających do rozmowy

  • Rozmawiaj nie tylko wtedy, gdy jest afera
  • Najpierw rozładuj napięcie
  • Stosuj pytania otwarte, które zachęcają do opowiadania

Reguła 2 – zadbaj o dobrą komunikację

  • Nie przerywaj i nie poganiaj gdy zacznie mówić
  • Niech twój nastolatek sam wybierze miejsce i czas ważnej rozmowy
  • Jeśli trudno ci zrozumieć problem, parafrazuj wypowiedzi
  • Możesz pomóc mu nazwać jego uczucia, targające nim emocje

Reguła 3 – odrzuć własną interpretację

  • Lepiej zapytaj, zamiast zakładać, że to ty wiesz najlepiej
  • Szukaj przyczyn zachowania
  • Nie mów o nim źle

Reguła 4 – nie pomniejszaj problemów

  • Pamiętaj, że każdy ma swoją miarę ważności spraw
  • Nie ośmieszaj jego decyzji i gustu

Reguła 5 – uzasadniaj swoje decyzje

  • Argumenty są ważne
  • Wysłuchaj też jego pomysłów na rozwiązanie problemów

Agnieszka Wałęsa