Młodzi ludzie często są obciążeni stresem, bywają ofiarami przemocy, prześladowań, zastraszania w szkole. Jeśli do tego dochodzi poczucie samotności to czują się bezradni. Nie mówią jednak : „ Jest mi złe mam depresję, leczcie mnie”. Bardzo często ten swój stan osamotnienia, smutku i leku ujawniają przez agresję, zburzenia zachowania, ucieczkę w dopalacze, alkohol, narkotyki, uzależnienie od smartfonów. Tworzą wokół siebie    wirtualny świat, coraz bardziej izolując się od ludzi.

U dziewcząt dochodzi do zaburzeń odżywiania i samookaleczeń. To jest w tej chwili narastający problem.

Rodzice często nie sa w stanie   nie tylko swojemu dziecku pomóc, ale też w ogóle zidentyfikować problemu, składają odmienne zachowanie dziecka na karb buntu nastolatka.

Ocenia się, że zaburzenia depresyjne może mieć co piąty nastolatek.

Bądźmy czujni!

Agnieszka Wałęsa

FOLDER ZSSiO

JESTEŚMY NA FB
Archiwa